header parallax image
(prawie) OWCZARKOWE
  • Strona główna
  • O nas
  • Współpraca / Kontakt
  • Strona główna
  • O nas
  • Współpraca / Kontakt
Czas wolnyInneKeep calm and walk dog

Stara znajoma- Nieznajowa

14 marca 2017wioluszka5 komentarzy do Stara znajoma- Nieznajowa6131 Wyświetleń

Według internetów Nieznajowa to (łemk. Hезнайова), nieistniejąca obecnie wieś łemkowska, położona w dolinie górnej Wisłoki i jej lewego dopływu Zawoi. To chyba jedna z najbardziej znanych nieistniejących wsi w Beskidzie Niskim. Administracyjnie teren położony jest wgm. Sękowa w powiecie gorlickim, a niegdyś (okres I Rzeczpospolitej) była częścią starostwa bieckiego w woj. krakowskim. Dolina ta po wysiedleniu mieszkańców, dzięki wypasowi przez lata stad owiec, nie została zawładnięta przez las, więc dużo tutaj terenów otwartych, łąkowych. Otoczona jest wzniesieniami Beskidu Niskiego, od płd.-wsch. Feszówka (658 m) i bezimienny szczyt o wys. 593 m, od południa Debra 599 m, od północy masyw Uherca (706 m), a od zachodu długi wał z kulminacją o wys. 663 m o nazwie Żydówka. Częściowo teren Nieznajowej wszedł w skład Magurskiego Parku Narodowego, którego zachodnia granica opiera się na rzece Wisłoce płynącej od Czarnego, a później wzdłuż biegu Zawoi. Nazwa wsi ma ponoć wywodzić się od nazwy osobowej Nieznan lub też Nieznaj, a Z. Stieber klasyfikuje ją, że ma pochodzenie polskie i ruskie. Wieś doczekała się też wspomnienia w literaturze, za sprawą J. Harasymowicza, który nawiązał do niej w wierszu pt. Nieznajowa cerkiew przewrócona, czy Barbary Tondos W obronie dzwonnicy w Nieznajowej oraz w tekstach muzycznych, za sprawą piosenki Kołysanka dla Nieznajowej, której słowa i muzykę napisał Apolinary Polek. W dolinie kręcono też sceny do filmu „Wino truskawkowe” w reżyserii Dariusza Jabłońskiego. (źródło www.beskid-niski-pogorze.pl).

Dla mnie Nieznajowa to miejsce, które darzę ogromnym sentymentem ze względu na szalone dni spędzone ze wspaniałymi ludźmi w tak zwanej Chatce w Nieznajowej. Chatka to ogólnodostępne od kwietnia do października miejsce, gdzie każdy komu do szczęścia nie jest potrzebny ani prąd, ani bieżąca ciepła woda, ani wygodne łóżko a tylko kontakt z przyrodą i schronienie nad głową będzie się czuł, jak w raju. Chatkę poznałam zaraz po skończeniu dwuletniego Studium Animatorów Kultury i to właśnie tam z całą grupą postanowiliśmy świętować i godnie zakończyć chyba dla każdego z nas dwa naprawdę fantastyczne lata naszego życia. Nie mieliśmy zasięgu, żeby zjeść coś ciepłego musieliśmy narąbać sobie drewna i napalić pod kuchnią, a myliśmy się i praliśmy w rzece płynącej zaraz pod chatką. Za to wieczorami codziennie paliliśmy ognisko, piliśmy tanie wina i gadaliśmy do rana. W zamian za fantastyczny czas musieliśmy tylko trochę poogarniać w chatce, narąbać drewna, a kolega namówił nas też, żeby wyczyścić nagrobki na znajdującym się nieopodal starym, łemkowskim cmentarzu. Bo tak to się właśnie tam odbywa. Nie płaci się za nocleg, ale trzeba też coś zrobić dla chatki. No i nie wynajmujemy chatki na wyłączność, decydując się na pobyt musimy liczyć się z tym, że akurat ktoś kogo najprawdopodobniej zobaczymy pierwszy raz w życiu też postanowił właśnie tam sobie odpocząć po łażeniu po beskidzie niskim.

IMG_3816
Tam za wielką wodą jest chatka. Woda niestety była nie tylko wielka, ale i zimna więc scykorzyliśmy i nie podeszliśmy.

Jako, że ostatnio nosi nas bardziej niż zwykle, postanowiliśmy sprawdzić, co tam się w kochanej Nieznajowej dzieje. Owszem, gdybyśmy poczekali miesiąc, czy dwa pewnie byłoby duuużo ładniej, ale po co czekać skoro mamy pod nosem i możemy tam jeździć co weekend, a pogoda którą zaserwowała nam akurat ta niedziela też miała swój urok. Ja lubię takie mroczne klimaty i naprawdę cieszę się, że zdecydowaliśmy się na ten spacer 🙂

IMG_3725
IMG_3726
IMG_3729
IMG_3730
IMG_3731

Jak widać trasa obfituje w fantastyczne, rozległe łąki i aż prosi się o spuszczenie psa ze smyczy. Pamiętajmy jednak, że duża część wsi znajduje się na terenie Magurskiego Parku Narodowego, który owszem jest przyjazny dla turystów z psami, ale pod warunkiem, że psiaki będą na smyczy. Poza tym teren aż roi się od dzikich zwierząt, Luna praktycznie cały czas szła z nosem przy ziemi i kiedy nie patrzyliśmy wcinała jakiegoś sarniego bobka, czy jakąś większą pamiątkę po koniu. Oprócz kicającego zajączka i ćwierkających w krzakach i na drzewach ptaków nie spotkaliśmy żadnego innego dzikiego zwierzątka, ale patrząc na Lunę byliśmy pewni, że one nas widzą 😉

IMG_3836
Ku pamięci króciutka ściągawka, co nam wolno, a czego nie w Magurskim Parku Narodowym.

IMG_3838

Oprócz jednej pary z psem nie spotkaliśmy też żadnych innych turystów. To jest chyba urok właśnie takiej pogody, chociaż nie omieszkamy sprawdzić, czy w piękną słoneczną wiosenną niedzielę będzie ich więcej.

Spacer po Nieznajowej to po prostu „iście” prościutko przed siebie, po prostej, ale bardzo podziurawionej drodze. Warto się od czasu do czasu oglądnąć za siebie, bo może minąć nas jakiś samochód. Pamiętam, że odwiedzając chatkę sami dojeżdżaliśmy do niej autem, ale to raczej ze względu na dość sporą ilość prowiantu (if you know what i mean 😉 ) niż lenistwo. Nas minęły dwa samochody przez cały dwugodzinny spacer, ale gdzie jechali i po co- nie mam pojęcia wszak chatka o tej porze roku powinna być zamknięta.

IMG_3733
IMG_3742
IMG_3746
IMG_3749
IMG_3777
IMG_3779

Chyba każdy kto ceni sobie spokój i bliskość natury wędrując przez Nieznajową wizualizuje sobie w myślach swój wymarzony domek na środku którejś z polanek. Nooo chciałoby się 🙂 We wsi znajdują się tylko dwa budynki- wspomniana Chatka w Nieznajowej i jeszcze jeden dom, który szczerze powiedziawszy nie mam pojęcia czyj jest i jaką spełnia funkcję. W każdym razie jest piękny i niesamowicie dopełnia klimatu.

IMG_3789
IMG_3794
IMG_3795
IMG_3801
IMG_3804

Po drodze minęliśmy jeszcze dwie kapliczki, ogromną kałużę do której Luna nie omieszkała nasikać (zawsze to robi- w sensie jak ostatni frajer sika do basenu, a my nie mamy pojęcia o co jej z tym chodzi 😉 ), mega ciekawe drzewko i symboliczne drzwi do Nieznajowej. Właśnie przed chwilą wpisałam w google, żeby coś więcej się o nich dowiedzieć. Nie dowiedziałam się niczego konkretnego oprócz tego, co sama wydedukowałam, czyli że są to symboliczne drzwi do Nieznajowej, ale na zdjęciach widzę, że byli tacy, co je otworzyli. Głupio mi, że sama na to nie wpadłam, bo byłyby ciekawe zdjęcia. No cóż. Next time.

IMG_3807
IMG_3788
IMG_3787
IMG_3786
IMG_3785
IMG_3783

No i właśnie jeszcze te drzwi. Na portalu goryiludzie.pl znalazłam informację, że jest to projekt Natalii Hładyk, która postawiła w Beskidzie Niskim kilka takich futryn, które mają symbolizować wejścia do miejsc, które już nie istnieją. Jak dla mnie mega sprawa i plan na kolejne wędrówki po Beskidzie Niskim i odhaczenie pozostałych.

IMG_3791

Ot i taka wędrówka właśnie po opuszczonej wsi. Zdawać by się mogło, że nic i nuda, ale kiedy wczytamy się w historię i wyobrazimy sobie, że kilkaset lat temu aż huczało tu od gwaru sprzedawców na targach i tętniło tu życiem porównując z ciszą która ogarniała nas teraz, okazuje się że to naprawdę niesamowite doświadczenie. Zderzenie przeszłości z teraźniejszością tak niesamowicie różnymi od siebie to naprawdę fikołki dla mózgu. Ciężko uwierzyć, że kiedyś działo się tu naprawdę sporo kiedy podczas spaceru cisza aż dudni w uszach.

Nieznajowa to niemal wizytówka i miejsce obowiązkowe do odwiedzenia dla każdego, kto choć trochę chce poznać Beskid Niski. No właśnie Beskid Niski sercu bliski, czyli przepiękna kraina, a jakże niedoceniona przez turystów. I może to w sumie bardzo dobrze. Niech sobie ona jeszcze pozostanie dziewicza i nieodkryta i tylko dla koneserów. Bo chyba ze względu na „niski” w nazwie jest często ignorowana i omijana przez turystów przez „dużeTe”, a Ci którzy potrafią szukać znajdą tu niesamowite tereny, których urok oczaruje do końca życia i będzie kazał wrócić jeszcze nie raz. Jesteśmy ogromnymi szczęściarzami, że Beskid Niski mamy pod noskiem (godzinkę drogi od Krosna- g o d z i n k ę <3 ) i w tym roku mamy w planach złazić go wzdłuż i wszerz wszędzie tam, gdzie tylko będziemy z Lunką mile widziani 🙂

IMG_3760

Już nie mogę doczekać się lata, kiedy przejście przez rzekę nie będzie stanowiło problemu i będziemy śmiało mogli zwiedzić dalszą część szlaku i przy okazji zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie z Lunką pod chatką. Jak widać na zdjęciach pies to to szczęśliwe stworzenie, które żyje chwilą i kompletnie nie rozmyśla nad tym, że szkoda, że ten śnieg tu leży, tylko po prostu czerpie z niego radość 😉

Jeśli spodobał Wam się ten skrawek Beskidu Niskiego zaglądnijcie do nas od czasu do czasu. Na pewno będziemy wracać na beskidzkie szlaki regularnie i zdamy Wam relację gdzie najlepiej się spaceruje odwiedzając południową część Polski 🙂

IMG_3812
IMG_3823
IMG_3824
IMG_3825
IMG_3833
poprzedni wpis

Dlaczego lepiej nam z Luną?

następny wpis

Kilka komend przydatnych przy fotografowaniu psów.

Zobacz również

Pozmieniało się…

10 maja 2017

Święta w Husince

26 kwietnia 2017

Kilka komend przydatnych przy fotografowaniu psów.

28 marca 2017

5 komentarzy

  1. Amelia z Zamerdani.pl pisze:
    14 marca 2017 o 08:15

    Oh! Tereny mojego dzieciństwa! Ileż ja tu wakacji spędziłam na obozach konnych! A zupełnie zapomniałam o tym miejscu, że można przecież tam z psem pojechać. O.o A kultura Łemków jest wspaniała, pamiętam jak wielkie wrażenie wywarł na mnie festiwal ich folkowej muzyki to się chyba Łemkowska Watra nazywało. Normalnie wspomnienia ożyły… aż się wzruszyłam.

    Odpowiedz
    1. Wioluszka- prawieowczarkowe.pl pisze:
      14 marca 2017 o 08:24

      Bardzo się cieszę, że udało mi się wzbudzić tak miłe wspomnienia 🙂

      Odpowiedz
  2. Życie z Psem pisze:
    14 marca 2017 o 16:25

    Widziałem kilka zdjęć na insta i strasznie mi się podobają – mają klimat. W ogóle miejsce piękne – nie to co nasz okoliczny park 😀

    Odpowiedz
    1. Wioluszka-prawieowczarkowe.pl pisze:
      14 marca 2017 o 19:49

      Dziękuję 🙂 Mimo wszystko pogoda na zdjęcia tego dnia była super. Gdyby świeciło słońce o tej porze o której spacerowaliśmy zdjęcia były by zupełnie nieciekawe ze względu na niekorzystne światło, a tak kłębiaste chmury zrobiły myślę naprawdę ciekawą robotę 🙂

      Odpowiedz
  3. Dogjex pisze:
    3 maja 2019 o 14:33

    Ever wonder what life is really like as a dental hygienist? Read on to find The median pay rate for dental hygienists in Utah is $65,866 per year. This is lower
    Dog pregnancy termination

    Odpowiedz

Zostaw komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Subskrybuj – aby być na bieżąco!

Ostatnie wpisy

  • Pozmieniało się…
  • Święta w Husince
  • Kilka komend przydatnych przy fotografowaniu psów.
  • Stara znajoma- Nieznajowa
  • Dlaczego lepiej nam z Luną?

Najnowsze komentarze

  • Iwona - Święta w Husince
  • Husinka.pl - Święta w Husince
  • Ania - Pozmieniało się…
  • Tomek - Kilka komend przydatnych przy fotografowaniu psów.
  • Kosmetyki dla psów - Kilka komend przydatnych przy fotografowaniu psów.

Archiwa

  • maj 2017
  • kwiecień 2017
  • marzec 2017
  • luty 2017
  • styczeń 2017
  • grudzień 2016
  • listopad 2016
  • październik 2016
  • sierpień 2016
  • lipiec 2016
  • czerwiec 2016
  • maj 2016
  • kwiecień 2016
  • marzec 2016
  • luty 2016
  • styczeń 2016
  • grudzień 2015
  • listopad 2015
  • październik 2015
  • wrzesień 2015
  • sierpień 2015
  • lipiec 2015

Kategorie

  • 10 ulubionych zdjęć miesiąca
  • Bieszczady z psem. Da się!
  • Czas wolny
  • Inne
  • Keep calm and walk dog
  • Polecamy
  • Urlop z psem
kwiecień 2026
P W Ś C P S N
« maj    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  
doglovin

Czytamy

  • Icon Makulscy.com

    Close preview

    Loading...
  • Icon Bohun pies

    Close preview

    Loading...
  • Icon Pies w Warszawie

    Close preview

    Loading...
  • Icon Niuchacz

    Close preview

    Loading...
  • Icon My heart chakra

    Close preview

    Loading...
  • Icon Oto Janka

    Close preview

    Loading...
  • Icon Ja, ty i 2 psy

    Close preview

    Loading...
  • Icon Wymarzony pies

    Close preview

    Loading...
  • Icon Zamerdani

    Close preview

    Loading...
  • Icon Jack Terror

    Close preview

    Loading...
  • Icon Czekoladowy Amper

    Close preview

    Loading...
  • Icon Ja frelka

    Close preview

    Loading...
  • Icon Pies do kwadratu

    Close preview

    Loading...
  • Icon Lost in the fjords

    Close preview

    Loading...
  • Icon Projekt Amstaff

    Close preview

    Loading...
0
followers
0
Followers

Insta @prawieowczarkowe

Configuration error or no pictures...
© prawieowczarkowe.pl 2017, wdrożenie Bear Studio