Jeśli chodzi o żywienie Luny to od początku starałam się wybierać karmy z wyższej półki i zwracałam uwagę na skład.
Był sobie kiedyś taki śmieszny, starszy piesek. Żył sobie już któryś miesiąc w schronisku, nikomu nie przeszkadzając, bo tak naprawdę
Nasze weekendy dzielimy na rzeszowskie i krośnieńskie. Te krośnieńskie zdarzają się częściej, bo kto by długo wytrzymał bez obiadów Mamy




