header parallax image
(prawie) OWCZARKOWE
  • Strona główna
  • O nas
  • Współpraca / Kontakt
  • Strona główna
  • O nas
  • Współpraca / Kontakt
Czas wolny

PRAWIEWEEKEND W ŚRODKU TYGODNIA

23 lipca 2015wioluszka4 komentarze do PRAWIEWEEKEND W ŚRODKU TYGODNIA2092 Wyświetleń

Nasze znajome mają to szczęście, że dostały urlop. Dodatkowo jedna z nich ma to szczęście, że jej rodzice mają domek na wsi. My mamy to szczęście, że otrzymaliśmy od nich zaproszenie na wtorkowego grilla właśnie w tym cudownym miejscu. Luna ma szczęście, że ma rodziców znających takie fajne dziewczyny, z takim fajnym domkiem, więc pojechała z nami.
Generalnie o tym domku na wsi słyszałam już od dawna, ale jakoś nigdy nie składało się, żeby tam pojechać. Jak to się mówi „zawsze coś, zawsze k…. coś”. Ale w końcu nadszedł ten piękny wieczór, kiedy wszyscy mogliśmy. Nie pamiętam kiedy tak szybko pedałowałam wracając z pracy na rowerze. Prawie zabiłam się o straszego pana jadącego zaraz przede mną, który nagle ni z tego ni z owego postanowił się zatrzymać. Nie wiem jakim cudem udało mi się go ominąć i nie zabić o jakieś auto, ale udało mi się. Wiem, że powinnam zachować bezpieczną odległość, ale kto by o tym myślał mając w perspektywie wieczór na wsi prawda? Po powrocie do domu spakowałam najpotrzebniejsze rzeczy (w większości rzeczy Luny, bo mi tam wiele do szczęścia nie potrzeba), siłą odciągnęłam brodatego od komputera i posadziłam za kierownicą samochodu, wpakowałam siebie i Lunę i w drogę! Jeszcze tylko wstąpiliśmy po znajomych i do sklepu i można było szukać szczęścia tuż pod Rzeszowem.
Z opowieści wynikało, że miejsce jest fajne, ale to co zobaczyłam totalnie odebrało mi mowę. Tak mi odebrało już po drodze, że nie zrobiłam ani jednego zdjęcia pięknej okolicy, bo zapomniałam z czego żyję dosłownie. Po drodze minęliśmy cudowny las, a za lasem połacie złotego zboża. Teraz już wiem, skąd się biorą te wszystkie sesje ślubne w zbożu. Wiem też, co mniej więcej może pomrukiwać sobie rolnik pod nosem, jak widzi co zostaje z jego uprawami po takiej sesji. Ale jak jest wyższa konieczność to jest i już, wszak sesja ślubna bez foty w zbożu na tle zachodzącego słońca się nie liczy i już!
Kiedy dojechaliśmy na miejsce ogarnął nas tak niesamowity, wyluzowany wakacyjny klimat, że można by mi było przykleić przed oczami karteczkę z napisem wtorek, a i tak mój mózg układałby literki w napis Piątek, piąteczek, piątunio. Każdy oddał się temu, co powinien.

IMG_0698

IMG_0703

Baby poszły do kuchni przygotowywać jedzenie, brodaci rozpalali grilla, Luna obczajała teren, a Pippi (suczka naszych gościnnych urlopowiczek) strzeliła focha i postanowiła nie integrować się z towarzystwem. Przecież przyjechała tu odpoczywać, a nie przyjmować gości, kurde no!

IMG_0777
A ja? Ja skorzystałam z zachodzącego słońca i napawałam się robieniem superkiczowatych fotek ze słonecznymi gwiazdkami. Definicja kiczyku jakich mało, ale ubóstwiam te słoneczne gwiazdki!!

IMG_0705

IMG_0730

IMG_0731
Kiedy każdy ogarnął, co miał ogarnąć po prostu usiedliśmy na tarasie i nie mogliśmy się nacieszyć chwilą. Generalnie tak niewiele, bo przecież Fuertaventura to to nie była, komary latały jak wściekłe (a nawet jakiś taki wielki latający żuk się zdarzył bleeeee), zamiast lodowatych drinków z palemką, tylko prawiezimny (przez temperaturę na zewnątrz) po chwili browar, a przecież tak cholernie wiele! Siedzieliśmy tak, gadaliśmy i jedliśmy kilka dobrych godzin poruszając tematy błahe, jak i te poważniejsze, co jakiś czas tylko ktoś przerywał rozmowę wyduszając z siebie ciche „o matko, jak się nażarłam/łem, to zjem jeszcze”. Co jakiś czas tylko pod stolikiem przebiegała Luna, bo akurat polowała na komara, albo dostawała wścieku tyłka i robiła kontrolne okrążenia wokół działki, bo przecież jest ogrodzenie to trzeba drzeć mordę, żeby odstraszyć potencjalnych morderców, duchy i ludzi lasu. A Pippi? Pippi oczywiście miała gdzieś.

IMG_0771

IMG_0782
I tak zastała nas ciemna noc i niestety trzeba się było zbierać do domu, bo przecież jutro idziemy do pracy. Ale baby, jak to baby jak nie wpadną na genialny pomysł, to nie są sobą. Już nie pamiętam która z nas wykrzyknęła „ej przyjdźmy tu jutro!” Wszystkim zaświeciły się oczy. Wszystkim oprócz facetów. Mój Brodaty niestety miał jakieś pilne zlecenie, drugi brodaty też niestety nie mógł. No ale co stoi na przeszkodzie zrobić sobie babski wieczór? Na szczęście nic i dlatego z jednego dnia zrobił się prawieweekend. Bo drugiego dnia już same baby włącznie z tą z ogonem wpakowały się do auta i wróciły do raju. Tym razem zaległyśmy na trawie wypchane makaronem z cukinią i suszonymi pomidorami autorstwa naszych gospodyń.

IMG_0758

IMG_0766
Mimo, że ta sielanka przerwana była ośmiogodzinnym pobytem w pracy śmiało moge powiedzieć, że czułyśmy z Luną ten wyluzowany weekendowy nastrój. Do domu wróciłyśmy zmęczone, ale totalnie szczęśliwe, że mamy tak fajnych ludzi wokół siebie, dzięki którym wtorek i środa też mogą dawać totalnie pozytywnego kopa!
Za prawieweekend w środku tygodnia serdecznie dziękujemy dziewczyny!!!

IMG_0750

poprzedni wpis

Keep calm and walk dog

następny wpis

Odstresujmy się!

Zobacz również

Święta w Husince

26 kwietnia 2017

Kilka komend przydatnych przy fotografowaniu psów.

28 marca 2017

Stara znajoma- Nieznajowa

14 marca 2017

4 komentarze

  1. Aleksandra z urlopnaetacie.pl pisze:
    24 lipca 2015 o 07:10

    Mmmmmmm zazdro! Cudowny weekend w środku tygodnia mieliście! Foty jak zwykle na medal! (ej, a gdzie dredy..?!!)

    Odpowiedz
  2. Wioluszka z prawieowczarkowelove pisze:
    24 lipca 2015 o 10:05

    Ojej, dredy to już tylko mgliste wspomnienie 😉 Ale całkiem możliwe, że niebawem powrócą.

    Odpowiedz
  3. rena pisze:
    20 marca 2016 o 22:49

    Witam, super blog, a cała Wasza rodzinka jest wspaniała 🙂 🙂 :).
    Szukam szelek zapinanych z przodu takich jak ma Luna, czy mogę uzyskać jakąś informację o nich?
    Pozdrawiam i czekam na każdy kolejny wpis i zdjęcie 🙂

    Odpowiedz
    1. wioluszka pisze:
      23 marca 2016 o 19:11

      Bardzo dziękuję za ciepłe słowa!!! 🙂 Co do szelek to te akurat były przerabiane przez moją Mamę, bo własnie nie miały zapięcia z przodu, tylko na plecach. Teraz używamy głównie szelek ze sklepu tiptop24.pl model front range. Jestem bardzo zadowolona, bo przeszły już naprawdę sporo i sporo silnych szarpnięć wzięły na swoje szycia, a dalej świetnie służą, więc mogę je szczerze polecić. Mają 2 zapięcia i z przodu i na plecach także to ich duży plus, bo my zaczynaliśmy od tego z przodu, a teraz już go nie potrzebujemy i korzystamy tylko i wyłącznie z tego „standardowego”. Ściskamy! 🙂

      Odpowiedz

Skomentuj Wioluszka z prawieowczarkowelove Anuluj pisanie odpowiedzi

Subskrybuj – aby być na bieżąco!

Ostatnie wpisy

  • Pozmieniało się…
  • Święta w Husince
  • Kilka komend przydatnych przy fotografowaniu psów.
  • Stara znajoma- Nieznajowa
  • Dlaczego lepiej nam z Luną?

Najnowsze komentarze

  • Iwona - Święta w Husince
  • Husinka.pl - Święta w Husince
  • Ania - Pozmieniało się…
  • Tomek - Kilka komend przydatnych przy fotografowaniu psów.
  • Kosmetyki dla psów - Kilka komend przydatnych przy fotografowaniu psów.

Archiwa

  • maj 2017
  • kwiecień 2017
  • marzec 2017
  • luty 2017
  • styczeń 2017
  • grudzień 2016
  • listopad 2016
  • październik 2016
  • sierpień 2016
  • lipiec 2016
  • czerwiec 2016
  • maj 2016
  • kwiecień 2016
  • marzec 2016
  • luty 2016
  • styczeń 2016
  • grudzień 2015
  • listopad 2015
  • październik 2015
  • wrzesień 2015
  • sierpień 2015
  • lipiec 2015

Kategorie

  • 10 ulubionych zdjęć miesiąca
  • Bieszczady z psem. Da się!
  • Czas wolny
  • Inne
  • Keep calm and walk dog
  • Polecamy
  • Urlop z psem
kwiecień 2026
P W Ś C P S N
« maj    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  
doglovin

Czytamy

  • Icon Makulscy.com

    Close preview

    Loading...
  • Icon Bohun pies

    Close preview

    Loading...
  • Icon Pies w Warszawie

    Close preview

    Loading...
  • Icon Niuchacz

    Close preview

    Loading...
  • Icon My heart chakra

    Close preview

    Loading...
  • Icon Oto Janka

    Close preview

    Loading...
  • Icon Ja, ty i 2 psy

    Close preview

    Loading...
  • Icon Wymarzony pies

    Close preview

    Loading...
  • Icon Zamerdani

    Close preview

    Loading...
  • Icon Jack Terror

    Close preview

    Loading...
  • Icon Czekoladowy Amper

    Close preview

    Loading...
  • Icon Ja frelka

    Close preview

    Loading...
  • Icon Pies do kwadratu

    Close preview

    Loading...
  • Icon Lost in the fjords

    Close preview

    Loading...
  • Icon Projekt Amstaff

    Close preview

    Loading...
0
followers
0
Followers

Insta @prawieowczarkowe

Configuration error or no pictures...
© prawieowczarkowe.pl 2017, wdrożenie Bear Studio