Nasze weekendy dzielimy na rzeszowskie i krośnieńskie. Te krośnieńskie zdarzają się częściej, bo kto by długo wytrzymał bez obiadów Mamy
Jesień kocham całym sercem od zawsze, ale najbardziej doceniłam ją odkąd mamy Lunkę. Lato- szczególnie to, które mamy okazję obserwować



