header parallax image
(prawie) OWCZARKOWE
  • Strona główna
  • O nas
  • Współpraca / Kontakt
  • Strona główna
  • O nas
  • Współpraca / Kontakt
Bieszczady z psem. Da się!Czas wolnyKeep calm and walk dog

3 top miejscówy kwietnia

7 maja 2016wioluszka7 komentarzy do 3 top miejscówy kwietnia3179 Wyświetleń

Internety aż huczą o tym, że oficjalnie już wiosna. Jako, że z okna w bloku widoki są różne postanowiliśmy to sprawdzić. W poszukiwaniu tej długo wyczekiwanej zielonej i tajemniczej pani W. udaliśmy się w kwietniu w kilka naprawdę ciekawych miejsc. I wiecie co? Była tam. Bierzemy na bary wszystkie konsekwencje z tym związane i głośno krzyczymy, że #oficjalniejużwiosna i #walsięzimo. Oto 3 miejscówki, który przypadły nam do gustu najbardziej:

LAS W BRATKOWICACH

Las znajdujący się dosłownie kilkanaście kilometrów od Rzeszowa odwiedziliśmy w kwietniu, jak wynika z mojego podfolderu „kwiecień” (znajdującego się w folderze „Luna 2016”, który znajduje się w folderze głównym o nazwie Luna) dokładnie 3 razy. Pamiętam, że jeszcze kilka lat temu nie byłam przekonana do spacerów po lesie. Mega nudne wydawały mi się zewsząd wystające badyle, świergot ptaków zagłuszałam Red Hotami puszczanymi z diskmena, a zbieranie grzybów było dla mnie równie fascynujące, co oglądanie potyczek szachowych. Serio, do lasu szłam jak za karę, ale mama kazała, to się szło. Taki bunt na 45%. Na szczęście mam to już za sobą i za wycieczki w las dałabym się pokroić. Może to kilka lat mieszkania w bloku dało mi tak w kość, że w końcu zaczęłam doceniać to, co jako dziecko wychowane w domu z ogrodem miałam na codzień. Nasze kochane „bratkowice” ratują nam tyłki zawsze wtedy kiedy koniecznie chcemy na długi spacer, ale nie mamy, ani pomysłu, ani czasu na coś nowego. Bo są zdecydowanie w sam raz. I mają mega szerokie ścieżki, którymi nie każdy las dysponuje, a które są idealne do spacerowania z psem na kilkumetrowej lince. Nie ma nic bardziej wkurzającego, niż linka plątająca się w patyki, między drzewami, o krzaki, czy inne wystające badyle. Pewnie znajdą się osoby, które zapytają „po kiego mi linka w lesie?” A no po takiego, że jestem mega przeciwna spuszczaniu psa ze smyczy w takich miejscach, jeśli ten lubi sobie „zapolować”. A Luna zdecydowanie lubi. Być może jest to super okazja do wybiegania pieska, ale trzeba też mieć na uwadze prawowitych mieszkańców lasu. Nawet jeśli mam pewność (chociaż uważam, że takiej pewności nigdy nie można mieć), że mój pies wróci, jak już sobie pogoni sarenkę to mu na to nie pozwolę, bo to dla sarny mega stres, a na mojego gnającego w amoku psa czeka po drodze jeszcze kilka innych niebezpieczeństw. Bardzo konkretnie na ten temat wypowiedziała się w swoim wpisie Amelia z bloga Zamerdani o tutaj —>KLIK

IMG_4867

IMG_4799

IMG_4047

IMG_4810

IMG_4005

IMG_4857

PRZYMIARKI

Czyli mały raj na ziemi, który odkryliśmy dzięki naszemu przyjacielowi całkiem niedawno, a okazało się, że przez całe życie mieliśmy go pod nosem, bo znajduje się jakieś niecałe 20 km od naszego rodzinnego Krosna. Przymiarki to grzbiet górski w Beskidzie Niskim, w paśmie Wzgórz Rymanowskich. Nie za wysoki, nie za niski. Dokładnie w sam raz, żeby trochę się zmęczyć, ale nie za bardzo, ale też ponapawać przepięknymi widokami, prawie jak w Bieszczadach. Przy odrobinie szczęścia z Przymiarek da się zobaczyć Tatry, a dzięki niesamowitemu urokowi miejsce to doczekało się też fanpage’a na facebooku, na którym znajdziecie więcej przepięknych zdjęć o rożnych porach dnia i roku.

IMG_3584

IMG_3590

IMG_3597

IMG_3600

IMG_3611
Niestety, nie tym razem 😉

IMG_3633

IMG_3671

IMG_3682

IMG_3696

IMG_3714

IMG_3718

BIESZCZADY- SZLAK DOLINĄ SANU Z RAJSKIEGO NA TWORYLNE

Od niedawna tekst „Bieszczady? Przecież tam nie można z psem!!!” śmieszny mnie równie bardzo, jak ten o lisku, który mówił, że nie zjadł kury, a tak naprawdę to był on. Błagam powiedzcie, że znacie 😀 Dobra, jeśli nie to przytoczę:

W pewnej wiosce mieszkał sobie gospodarz, który miał kurnik. Co noc do tego kurnika przychodził sprytny lisek i pożerał jedną kurę albo koguta, zależy na co miał chrapkę. I tak to trwało miesiącami, aż pewnego dnia gospodarz schwytał liska i zapytał:
– Czy to ty wyjadasz stopniowo mój drób?
Na co sprytny lisek odpowiedział:
– Nie!
A tak naprawdę to był on.

Genialne w swoim absurdzie dokładnie tak samo, jak to, że w Bieszczady nie można z psem. Można, tylko trzeba trochę się wysilić i poszukać odpowiednich szlaków. Chociażby takich, jak ten który końcem kwietnia zwiedziliśmy z naszymi kochanymi Makulskimi. Niestety nie udało nam się przejść całego szlaku, bo Makulskich przyhamowała cysterna w drodze z Wawki, ale i tak to, co udało nam się zobaczyć wryło nas w ziemię i dało totalnie pozytywnego kopa na resztę miesiąca. Dla zainteresowanych szczegóły dojazdu i zdjęcia z całego szlaku dostępne są pod tym linkiem KLIK  a my ze swojej strony obiecujemy, że jeszcze tam wrócimy i przejdziemy całą trasę. Aleks, Michał, Lusia- szykujcie się!

IMG_4235

IMG_4240

IMG_4246

IMG_4256

IMG_4259

Tak prezentował się szlak aż do pięknej polanki, która sprawiła, że aż Brodaty z wrażenia czapkę ściągnął. Byliśmy tak zachwyceni, że mało brakowało, a pozostalibyśmy na niej do zmroku, nie ruszając się najchętniej już ani kroku dalej. I zrobilibyśmy największą głupotę, bo najlepsze było dopiero przed nami.

IMG_4278

IMG_4280

IMG_4305

IMG_4354
Luśka badass! 😀

IMG_4363

IMG_4395

IMG_4401

Oto, co czekało na nas tuż za górką:

IMG_4429

IMG_4453

IMG_4460

IMG_4467

IMG_4503

IMG_4533

Jak widać na własnej skórze przekonaliśmy się, że internety nie kłamały i faktycznie mamy wiosnę. A jak Wasze poszukiwania? Marzanna utopiona? Pierwszy spacer w trampkach, pierwszy piknik, pierwsze wyjście bez kurtki i pierwsze w tym sezonie plenerowe piwko zaliczone? Mam nadzieję, że tak i że zima i u Was już dawno odeszła w niepamięć 🙂

poprzedni wpis

Zatrzymać chwile.

następny wpis

Życie ze strachliwym psem- naprawdę takie straszne?

Zobacz również

Święta w Husince

26 kwietnia 2017

Kilka komend przydatnych przy fotografowaniu psów.

28 marca 2017

Stara znajoma- Nieznajowa

14 marca 2017

7 komentarzy

  1. Ola pisze:
    8 maja 2016 o 11:50

    Dobra, uprzedzam, że po raz kolejny mam zamiar przyczepić się jak rzep do psiego ogona (a trochę tych ogonów macie 😉 ) i pojechać z Wami tam, gdzie byliście z Makulskimi! Przymiarkami też nie pogardzę 😀 przygodo nadchodzę!

    Odpowiedz
    1. wioluszka pisze:
      9 maja 2016 o 20:22

      Oooo koleżanko! A Bratkowice to co? Jeszcze będziesz marudzić, „weeeeźcie mnie do Bratkowic proooooszęęęęę!!!” 😀

      Odpowiedz
  2. Pies do kwadratu pisze:
    8 maja 2016 o 16:15

    Chcę. Z. Psami. W. Bieszczady.
    O Borze Szumiący, jak tam pięknie!

    Odpowiedz
    1. wioluszka pisze:
      9 maja 2016 o 20:23

      Jak widać stoją otworem nawet przed psiarzami. I tak, zdecydowanie są przepiękne 🙂 Jakby co, służymy pomocą i towarzystwem 😉

      Odpowiedz
  3. Wiola pisze:
    23 maja 2016 o 15:23

    ah na prawdę pięknie 🙂

    Odpowiedz
  4. Wiola pisze:
    23 maja 2016 o 15:24

    Teraz muszę wybrać się do Przymiarek (czy jak to się odmienia) tak blisko, a nigdy nie słyszałam o tym miejscu.

    Odpowiedz
    1. wioluszka pisze:
      23 maja 2016 o 16:18

      O widzisz, czyli nie jesteśmy sami z tą zaskoczką, bo też tyle lat mieliśmy je pod nosem i nie wiedzieliśmy o ich istnieniu. Wybierzcie się KO NIE CZNIE! 🙂

      Odpowiedz

Skomentuj Pies do kwadratu Anuluj pisanie odpowiedzi

Subskrybuj – aby być na bieżąco!

Ostatnie wpisy

  • Pozmieniało się…
  • Święta w Husince
  • Kilka komend przydatnych przy fotografowaniu psów.
  • Stara znajoma- Nieznajowa
  • Dlaczego lepiej nam z Luną?

Najnowsze komentarze

  • Iwona - Święta w Husince
  • Husinka.pl - Święta w Husince
  • Ania - Pozmieniało się…
  • Tomek - Kilka komend przydatnych przy fotografowaniu psów.
  • Kosmetyki dla psów - Kilka komend przydatnych przy fotografowaniu psów.

Archiwa

  • maj 2017
  • kwiecień 2017
  • marzec 2017
  • luty 2017
  • styczeń 2017
  • grudzień 2016
  • listopad 2016
  • październik 2016
  • sierpień 2016
  • lipiec 2016
  • czerwiec 2016
  • maj 2016
  • kwiecień 2016
  • marzec 2016
  • luty 2016
  • styczeń 2016
  • grudzień 2015
  • listopad 2015
  • październik 2015
  • wrzesień 2015
  • sierpień 2015
  • lipiec 2015

Kategorie

  • 10 ulubionych zdjęć miesiąca
  • Bieszczady z psem. Da się!
  • Czas wolny
  • Inne
  • Keep calm and walk dog
  • Polecamy
  • Urlop z psem
kwiecień 2026
P W Ś C P S N
« maj    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  
doglovin

Czytamy

  • Icon Makulscy.com

    Close preview

    Loading...
  • Icon Bohun pies

    Close preview

    Loading...
  • Icon Pies w Warszawie

    Close preview

    Loading...
  • Icon Niuchacz

    Close preview

    Loading...
  • Icon My heart chakra

    Close preview

    Loading...
  • Icon Oto Janka

    Close preview

    Loading...
  • Icon Ja, ty i 2 psy

    Close preview

    Loading...
  • Icon Wymarzony pies

    Close preview

    Loading...
  • Icon Zamerdani

    Close preview

    Loading...
  • Icon Jack Terror

    Close preview

    Loading...
  • Icon Czekoladowy Amper

    Close preview

    Loading...
  • Icon Ja frelka

    Close preview

    Loading...
  • Icon Pies do kwadratu

    Close preview

    Loading...
  • Icon Lost in the fjords

    Close preview

    Loading...
  • Icon Projekt Amstaff

    Close preview

    Loading...
0
followers
0
Followers

Insta @prawieowczarkowe

Configuration error or no pictures...
© prawieowczarkowe.pl 2017, wdrożenie Bear Studio